Aktualności

255. rocznica powstania Teatru Narodowego


19 listopada 1765, premierą Natrętów Józefa Bielawskiego, rozpoczęli działalność Aktorowie Narodowi Jego Królewskiej Mości.




Natręci


Kiedy Stanisław August Poniatowski – ostatni król Rzeczpospolitej Obojga Narodów – wstąpił na tron, dążył do naprawy upadającego państwa. Młody król działał w duchu oświecenia i zgodnie z jego ideami chciał powołać teatr, który edukowałby obywateli i szerzył reformatorskie idee. Miał to być teatr stały i zawodowy, a też publiczny i narodowy – czyli dostępny dla każdego i grający w języku polskim.

Aktorowie Narodowi Jego Królewskiej Mości dali pierwsze przedstawienie 19 listopada 1765 roku. Przez następne burzliwe lata zespół działał z przerwami, różne siły polityczne walczyły o kontrolę nad tym środkiem masowego przekazu. Z czasem utarła się krótsza nazwa: Teatr Narodowy. Właściwą rangę nadał mu dopiero, w ponad dwadzieścia lat później, jego trzykrotny dyrektor Wojciech Bogusławski.

Ilustracja: afisz przedstawienia Natręci Józefa Bielawskiego, granego 26 listopada 1765 roku


Po ostatecznym upadku Rzeczpospolitej Teatr Narodowy stał na straży zagrożonej kultury: bywał jedyną oprócz kościołów instytucją publiczną w Warszawie, gdzie wolno było mówić po polsku. Zabrano mu jego nazwę. Mimo przeciwności starał się utrzymywać wysoki poziom artystyczny. Podupadł dopiero pod koniec XIX wieku.

W II Rzeczpospolitej szukał swego miejsca na mapie kulturalnej. Odbudowany po II wojnie światowej, zaczął odzyskiwać tożsamość pod rządami Erwina Axera i Wilama Horzycy. Za dyrekcji Kazimierza Dejmka próbował stanąć na nogi w pełni swych zadań i funkcji: przyjąć statut, stworzyć żelazny repertuar, ożywiać różnorodne zasoby polskiej dramaturgii. Pod dyrekcją Adama Hanuszkiewicza, w czasach gierkowskiej modernizacji stał się trybuną ludzi świeżo wykształconych, ośrodkiem popularyzacji kultury na wielką skalę. Spłonął w stanie wojennym. Od 1997 roku, kiedy otwarto go po kolejnej odbudowie, liczy się jego współczesność. Pierwszy kształt nadał mu Jerzy Grzegorzewski – wizjoner, który swój program zawarł w haśle „Domu Wyspiańskiego”.

Ilustracja: Teatr Wielki, gmach według projektu Antonia Corazziego, 1840–1841

Teatr Narodowy w dniu 19 listopada 2015. Fot. Tomasz Urbanek / East News


Pięć lat temu Teatr Narodowy świętował hucznie 250 lat swojego istnienia →. 19 listopada odbyła się premiera Kordiana Słowackiego → w reżyserii dyrektora artystycznego Jana Englerta, z udziałem całego zespołu teatru, a w ciągu całego jubileuszowego sezonu, wśród wielu innych wydarzeń urządziliśmy masowy festyn na Placu Teatralnym → i wydaliśmy siedem tomów Dziejów Teatru Narodowego →.

Na zdjęciu: Teatr Narodowy, 19 listopada 2015. Fot. Tomasz Urbanek / East News



Scena zbiorowa, na pierwszym planie: Danuta Stenka (Archanioł), Jerzy Radziwiłowicz (Stary Kordian). Fot. Tomasz Urbanek / East News
Kordian
Juliusza Słowackiego w reżyserii Jana Englerta.
Premiera 19 listopada 2015 w 250 rocznicę powstania Teatru Narodowego.
Scena zbiorowa, na pierwszym planie: Danuta Stenka (Archanioł), Jerzy Radziwiłowicz (Stary Kordian).
Fot. Tomasz Urbanek / East News

 

Teatr Narodowy – historia →

Wystawa o historii Teatru Narodowego w Google Cultural Institute →

Patryk Kencki, Powstanie Teatru Narodowego →
Paweł Płoski, Teatrowisko →

 

Korzystając z serwisu internetowego Teatru Narodowego akceptujesz zasady Polityki prywatności oraz wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Plik cookie możesz zablokować za pomocą opcji dostępnych w przeglądarce internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookie, kliknij tutaj