Aktualności
SONATA JESIENNA – 150. przedstawienie!
14/09/2026
Sonatę jesienną w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego 16 września zagramy po raz 150! Premiera teatralnej wersji scenariusza filmowego Ingmara Bergmana z Danutą Stenką w roli Charlotty odbyła się 10 października 2020 na Scenie Studio.
Danuta Stenka (Charlotta) w Sonacie jesiennej Ingmara Bergmana w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego. Fot. Krzysztof Bieliński
Światowej sławy pianistka Charlotta Andergast po siedmiu latach nieobecności przyjeżdża do córki, która wraz z mężem pastorem mieszka na norweskiej prowincji. Zdarzenia rozgrywające się w ich skromnym domu stają się pretekstem do pokazania podskórnego, wewnętrznego nurtu emocji bohaterów. Intymny dramat rodzinny porusza tematy podstawowe dla kondycji człowieka – kwestie związane z życiowym i artystycznym spełnieniem, ludzkimi więzami, uczuciami, a wreszcie przemijaniem.
Spektakl został doceniony przez publiczność i krytyków. Danuta Stenka za rolę Charlotty została uhonorowana Nagrodą im. Cypriana Kamila Norwida w kategorii „Teatr”, Nagrodą im. Aleksandra Zelwerowicza, Grand Prix 61. Kaliskich Spotkań Teatralnych – Festiwalu Sztuki Aktorskiej, nagrodą aktorską na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym BOSKA KOMEDIA w Krakowie. Zuzanna Saporznikow za rolę Ewy została wyróżniona Specjalną Nagrodą Aktorską dla aktorki na początku drogi artystycznej na 61. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych – Festiwalu Sztuki Aktorskiej.
Głosy krytyków:
„Grzegorz Wiśniewski zdecydował się na psychodramę w kameralnej i surowej scenografii. Mirek Kaczmarek zbudował ze sklejki labirynt, który rozszerza się niczym tuba ku widowni, jakby skrywane w rodzinnym domu emocje znalazły ujście i nareszcie mogły być wypowiedziane. A wręcz wykrzyczane. Charlotta Danuty Stenki pojawia się w domu pastora w spektakularnych kreacjach z filmów Almodóvara: w piórach i w sukni Diora z wielometrowym trenem. Reżyser szybko jednak rozbraja kobiecy pancerz: suknie, fryzury, makijaże, sztuczne rzęsy. Do kolacji Charlotta zasiada w halce, a rodzinne «pranie brudów» w wysokiej temperaturze emocji wciska w fotel perfekcyjnie wyreżyserowanymi monologami i dialogami” – pisał Jacek Cieślak w Rzeczpospolitej. Czytaj więcej
[Danuta Stenka] w Sonacie jesiennej demonstruje, jak zwykle, aktorstwo najwyższej klasy. Szczególnie jej ostatni monolog, w którym, zdruzgotana po oskarżeniach córki, nie jest w stanie wypowiedzieć całych słów i tłumiąc szloch wymawia tylko pojedyncze głoski, a w końcu błaga ją o przytulenie albo chociaż uderzenie, jest wręcz wstrząsający” (Rafał Węgrzyniak, teatrologia.pl). Czytaj więcej
„Danuta Stenka zagrała rolę wielką, to jest aktorstwo totalne, przeszło mi przez myśl, że gdybym był aktorem nie odważyłbym się pójść tak daleko, bo pogubiłbym się w drodze powrotnej. Wspaniała w roli Ewy – Zuzanna Saporznikow – którą zagrała pewnie stąpając po cienkiej granicy między miłością a nienawiścią do swojej matki, między furią a pokorą, litością a oschłością” (Rafał Turowski, blog rafalturow.ski). Czytaj więcej
„…tym razem Jan Englert pozostaje w tle, zostawia to aktorkom na pierwszym planie. Ale dla mnie jest ważny, bo stanowi w tym świecie Bergmana figurę wycofanego boga. Wątpi, choć chciałby wierzyć. Wiktor – pewnie bardziej w kontekście tekstu niż roli Englerta – wywołuje też pytanie o możliwość dokonania osądu nad matką Ewy” (Jakub Moroz, e-teatr). Czytaj więcej
